Jesienny doping! Czyli jak się zmotywować żeby wstać z łóżka…

Cwiczenia_jesien

Im bliżej końca lata, a tym samym początku jesiennych nostalgicznych dni, tym mniejszą mamy motywację by przedsięwziąć kroki ,które mają nas przybliżyć do celu ,który sobie szczytnie obrałyśmy. Nic w tym dziwnego: ruda szaruga za oknem, ołowiane niebo i zmiany w naszym organizmie nie sprzyjają aktywności a tym bardziej utrzymaniu diety. Nasz organizm przygotowuje się do zimowych dni, chłodnych i wyczerpujących , podczas których będzie musiał zużywać dużo nagromadzonej wcześniej energii by nas ogrzać.  Problem polega na tym, że jego koncepcja różni się od naszej wizji szczupłej sylwetki. Z natury bowiem nasz pierwotny instynkt nastawia się raczej na przybieranie niż tracenie na wadze, stąd ten ,,konflikt współistnień”. W dzisiejszym poście przedstawię Wam sposoby na poradzenie sobie z powakacyjnym kacem i przedzimowych obżarstwem. Omówimy: sposoby wstanie z łóżka, zawsze pełny żołądek bez dodatkowych kilogramów na koncie oraz podam sposób na iście letnie samopoczucie. Zaczynamy!

 

1.  Kiedy nie masz ochoty wstać z łóżka.

Nie wiem jak Wam, ale mi przesunięcie zegarka o godzinę nie przyniosło znaczących korzyści. Niby śpimy dłużej i jak wstajemy to dzień już zazwyczaj jasny, ale mimo to nie odczuwam większej motywacji by wyjść spod rozgrzanej pościeli. Sposobów, żeby wyjść spod tzw,, piernat” jest, jak się domyślam, tak wiele jak ludzi na świecie, więc uprzedzam ,że sposoby ,którymi się z Wami podzielę działają na mnie co nie znaczy ,że zadziałają na Was.

 

  • Po pierwsze, postaw sobie poprzedniego wieczoru obok łóżka lub na stoliku nocnym szklankę wody (ewentualnie z cytryną). Gdy nikczemny budzik odważy się przerwać Ci sen, zamiast frustrować się nieuchronnym końcem błogiego snu chwyć szklankę i weź porządny łyk chłodnej wody. Jest to nieinwazyjny sposób na pobudzenie naszego organizmu a i orzeźwienie dla umysłu.
  • O lepszą pobudkę zadbaj już poprzedniego wieczoru porządnie wietrząc pokój i zasypiając najlepiej po poczytaniu książki lub słuchaniu relaksacyjnej muzyki- w im lepszym nastroju zaśniesz w tym lepszym się obudzisz
  • Nie pij herbaty, ani kawy przed snem! Zarówno jedna jak i druga zawierają substancje pobudzające przez co Twój organizm nie zaśnie szybko i gładko jakby sobie życzył.
  • Zamiast denerwującego pikającego dźwięku budzika, ustaw w telefonie dźwięk lubianej przez Ciebie piosenki (uwaga możesz ją potem znienawidzić !) lub relaksacyjne świergotanie ptaków. Taki sygnał na pewno nie podrzuci Cie na łóżku a co za tym idzie nie wyrwie Cię ze snu zbyt gwałtownie. Co to za przyjemność budzić się przy dźwięku syreny alarmowej?

2. Jeśli dopada Cię jesienna depresja i brak Ci energii…

Każda z nas potrzebuje kopa kalorycznego by pracować cały dzień zarówno fizycznie jak i intelektualnie. Najlepsze do tego są węglowodany, które szybko podnoszą poziom glukozy we krwi co sprawia ,że chwilę po zjedzeniu mamy mnóstwo energii, ale….. tu jest pies pogrzebany, a dokładnie nasza zgrabna sylwetka. Jak wiadomo bowiem węglowodany, mimo niezaprzeczalnych zalet mają jedną dyskwalifikującą ją  z naszego codziennego menu- TUCZĄ. Tak więc gdzie szukać ratunku? Jak zdobyć tak bardzo potrzebną energię? Kawa? Niszczy układ nerwowy i wypłukuje magnez. Herbata? Mimo,że zawiera teinę ( odpowiednik kofeiny) ma jej zbyt mało by zapewnić nam prawidłowe funkcjonowanie. Oto kilka sugestii ,które mogą uratować Was przed zaśnięciem za biurkiem:

  • Czekolada, ale nie ,nie , nie taka za którą większość z nas przepada, nie taka wypasiona nadziewana Bóg wie czym mleczna rozkosz, tylko najczystsza gorzka (70% kakao) czekolada. Tylko ona zapewni nam wystarczająco energii i ,w przeciwieństwie do jej słodkich kuzynek , nie utuczy nas gdy będziemy postępowały z nią racjonalnie. Dwie kostki w przerwie między pierwszym a drugim śniadaniem, gdy czujemy ,że zaraz uśniemy mogą błyskawicznie uratować naszą dramatyczną sytuację.
  • Owoce suszone, sytuacja ta sama co z czekoladą , owoce suszone są słodkie i mają dużą kaloryczność dodatkowo sycąc, więc możemy spokojnie pozwolić sobie na garść bakalii w ciągu dnia, unikając jednak przy tym o wieczornym ich spożywaniu.
  • Woda z cytryną i miodem rano to zbawienie dla zaspanego organizmu! Woda rozbudzi ciało, cytryna wyrówna pH a miód – skoro to czysta fruktoza- dostanie się jako glukoza do mózgu szybko dając nam energię. Lepsze niż energetyk! Szczerze polecam!

3. Gdy ciągle Jesteś głodna…

Spokojnie, spokojnie to normalne w tym okresie, nasze ciało, jak już pisałam, musi się przyzwyczaić do nowych okoliczności jakie panują w okresie jesienno-zimowym. W tych miesiącach lekkostrawna letnia dietka nie ma racji bytu a wszelkie próby ucięcia kalorii skończą się fiaskiem, zapewniam ( bo mi się to zdarzyło). Odpowiedź na taki bunt organizmu pt:,, Daj mi budulec!” jest jedna- kompromis. Jedz więcej, jedząc mniej. Co to znaczy? To znaczy ,że zamiast 4-5 posiłków jedz 5-6 ale mniejszych. Czyli zamiast jeść z odstępami 3-4 godzinnymi rób odstępy nawet 2-3 godzinne. Przy tym jedz małe posiłki,ale bogate w witaminy (D, B6) i makroelementy ( szczególnie Mg) oraz mikroelementy.

4. Kiedy Jesteś sama w domu a za oknem zimno

Czyli scenariusz ,który kocham nad życie! Kocyk, kawka/herbatka, migdałki i film ,,Duma i Uprzedzenie”

LUB (gdy tak jak ja obejrzałaś już całą domową biblioteczkę)

  Kocyk, kawka/herbatka, migdałki i książka ,,Duma i Uprzedzenie” :-)

5. Nudne weekendowe popołudnie…

Jednym ze sposobów na unikniecie jesiennej depresji, który sama praktykuję, jest stawienie jej czoła! Nie uciekaj przed jesienią, zobacz jaka jest piękna i barwna! Wyjdź na długi niedzielny spacer z rodziną, na grzyby do lasu lub po prostu zamiast jechać samochodem dwie ulice do sklepu, przejdź się i rozkoszuj nową porą roku!

Podałam Wam kilka ,myślę, przydatnych technik jak zwalczyć jesienne smutki, mam nadzieję, że się Wam przydadzą i łagodniej odczujecie nadchodzącą zimę.

Pozdrawiam,

Ela

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>